Asertywność u dzieci – jak TUS pomaga wyrażać potrzeby bez agresji?

Asertywność u dzieci to umiejętność wyrażania potrzeb i stawiania granic bez krzyku, agresji ani uległości. Dzieci, które nie potrafią być asertywne, wpadają w dwa skrajne wzorce: bierność lub agresję. Trening umiejętności społecznych (TUS) uczy konkretnych technik – komunikatów „Ja”, asertywnej odmowy i języka ciała – w bezpiecznym środowisku grupowym. Dziecko, które przejdzie taki trening, lepiej radzi sobie z presją rówieśniczą i rzadziej wchodzi w konflikty.

Czym jest asertywność u dzieci i dlaczego ma znaczenie?

Asertywność to złoty środek między pasywnością a agresją – zdolność do bezpośredniego wyrażania siebie przy jednoczesnym szanowaniu praw innych. Nie chodzi o to, żeby dziecko zawsze „wygrywało”, ale żeby umiało powiedzieć, czego chce i czego nie chce.

W praktyce wygląda to tak: kiedy kolega zabiera dziecku kredkę, asertywna reakcja to spokojne „Chcę ją z powrotem, to moja rzecz”. Nie milczenie. Nie rzucenie się z pięściami. Właśnie ten środkowy wariant sprawia rodzicom i nauczycielom największy kłopot – bo dzieci albo milczą, albo krzyczą.

Asertywność dzieci w grupie jest szczególnie ważna. Plac zabaw, klasa szkolna, świetlica – to miejsca, w których codziennie dochodzi do dziesiątek sytuacji wymagających stawiania granic. Dziecko bez tej umiejętności jest bardziej narażone na manipulację, wyśmiewanie i przemoc ze strony rówieśników.

Dwa błędne wzorce: bierność i agresja

Zanim dziecko nauczy się asertywności, często funkcjonuje w jednym z dwóch skrajnych schematów zachowania.

Bierność – kiedy dziecko chowa potrzeby

Zachowania pasywne u dzieci to nie spokój i grzeczność – to tłumienie własnych potrzeb z lęku przed odrzuceniem lub konfliktem. Dziecko bierne nie odmawia, zgadza się na wszystko, ustępuje nawet wtedy, gdy jest krzywdzone.

Skutek? Narastająca frustracja, która w końcu wybucha – często w nieadekwatny sposób i przy błahej okazji. Rodzice wtedy mówią: „Nie wiem, skąd ta agresja, przecież nie miało żadnych powodów”. Powody były – tylko przez długi czas ukryte.

Bierność u dzieci może też wyglądać jak:

  • mówienie „nie wiem” zamiast wyrażenia własnej opinii,
  • oddawanie zabawki bez słowa, nawet jeśli dziecko chciało się nią bawić,
  • pójście za grupą wbrew własnemu zdaniu,
  • płakanie w samotności zamiast proszenia o pomoc.

Agresja – kiedy dziecko krzyczy zamiast mówić

Dzieci impulsywne często wyrażają potrzeby agresywnie – krzyczą, żądają natychmiastowej realizacji, uderzają. To nie złośliwość. To brak narzędzi do innego sposobu komunikacji.

Problem w tym, że taka strategia działa krótkoterminowo (dziecko dostaje to, czego chce), ale długoterminowo prowadzi do odrzucenia przez rówieśników i narastających konfliktów. Inne dzieci zaczynają unikać kolegi, który zawsze krzyczy. A to zamknięte koło – im mniej kontaktów, tym mniej okazji do nauki społecznej.

Różnica między asertywnością a agresją jest prosta: asertywność wyraża potrzebę i szanuje drugą osobę, agresja narzuca wolę i narusza prawa innych.

Jak TUS uczy asertywności – konkretne techniki

TUS wyposaża dzieci w konkretne narzędzia do asertywnego komunikowania się. To nie teoria – to ćwiczenia z prawdziwymi sytuacjami.

Komunikaty „Ja” – jak mówić o sobie, nie atakując

Formuła komunikatu „Ja” to podstawa asertywnej rozmowy: „Czuję… kiedy… potrzebuję…”. Dziecko uczy się mówić o swoich emocjach i potrzebach zamiast atakować drugą osobę.

Przykład: zamiast „Jesteś niedobry, bo mi przeszkadzasz!” dziecko mówi „Czuję złość, kiedy mi przerywasz, bo potrzebuję dokończyć to, co mówię”. Różnica jest ogromna – pierwsza wersja wywołuje defensywną reakcję, druga otwiera rozmowę.

Ćwiczenie tej formuły wymaga czasu. Na zajęciach TUS dzieci wielokrotnie powtarzają te schematy w różnych sytuacjach – aż staną się naturalne.

Technika asertywnej odmowy

Mówienie „nie” bez usprawiedliwiania się i bez poczucia winy to jedna z najtrudniejszych umiejętności – dla dzieci i dla dorosłych. Trening asertywności dla dzieci obejmuje konkretne ćwiczenia odmowy w sytuacjach takich jak:

  • ktoś namawia do zrobienia czegoś złego,
  • kolega prosi o oddanie własnej rzeczy,
  • rówieśnicy wywierają presję grupową.

Dzieci uczą się, że „nie” to pełne zdanie. Że nie trzeba przepraszać za własne granice. I że odmowa nie musi niszczyć relacji.

Język ciała – bo słowa to nie wszystko

Asertywna komunikacja to nie tylko słowa. Trening obejmuje naukę asertywnego języka ciała: kontakt wzrokowy, wyprostowana postawa, spokojny ale stanowczy ton głosu. Dziecko, które mówi „nie chcę” ściszonymi słowami, ze spuszczoną głową i wzrokiem w podłogę, nie zostanie potraktowane poważnie.

Na zajęciach TUS dzieci ćwiczą przed lustrem i w parach – obserwują siebie i otrzymują informacje zwrotne od grupy oraz terapeuty.

Gry sytuacyjne i odgrywanie ról

Praca w grupie daje coś, czego żadne ćwiczenie „na sucho” nie zastąpi – bezpieczne środowisko do popełniania błędów. Dzieci odgrywają scenki z życia codziennego: ktoś zabiera zabawkę, ktoś przerywa w mówieniu, ktoś wymusza coś wbrew ich woli.

Po każdej scence grupa omawia, co zadziałało, a co można zrobić inaczej. To buduje świadomość własnych reakcji i daje dziecku repertuar gotowych odpowiedzi na trudne sytuacje.

Ćwiczenia asertywności TUS są dobierane do wieku i możliwości grupy – inne scenki będą odpowiednie dla sześciolatka, inne dla dwunastolatka.

Asertywność a egoizm – ważna granica

Asertywność nie oznacza, że dziecko zawsze dostaje to, czego chce. To jedno z częstych nieporozumień. TUS pomaga dzieciom odróżnić te dwa pojęcia.

Asertywność obejmuje też respektowanie potrzeb innych – umiejętność słuchania, kompromisu i rozumienia, że granice obowiązują w obie strony. Dziecko uczy się, że jego potrzeby są ważne, ale potrzeby innych ludzi też.

Dzieci uczące się jak rozwijać asertywność poznają zasadę wzajemności: „Mam prawo powiedzieć nie – i ty też masz to prawo”. To fundamentalna zmiana w myśleniu o relacjach.

Rola rodziców w rozwijaniu asertywności

To, co dzieje się na zajęciach TUS, musi mieć swoje przedłużenie w domu. Dlatego rodzice otrzymują materiały do pracy własnej: karty z sytuacjami do omawiania i gotowe skrypty asertywnych reakcji.

Jak to wygląda w praktyce? Rodzic może wieczorem przejrzeć z dzieckiem kartę sytuacyjną i zapytać: „Co byś powiedział, gdyby kolega zabrał ci piórnik?” Nie po to, żeby sprawdzić wiedzę, ale żeby dziecko miało kolejną okazję do przećwiczenia schematu w bezpiecznej rozmowie.

Ważne jest też, żeby rodzice sami dawali przykład asertywnej komunikacji. Dzieci uczą się przez obserwację – jeśli widzą, że mama spokojnie odmawia i nie przeprasza za to, uczą się, że tak można. Jeśli widzą krzyk lub całkowite ustępstwo, ten wzorzec też internalizują.

Jeśli chcesz sprawdzić, jakie zajęcia rozwijające kompetencje społeczno-emocjonalne są dostępne dla Twojego dziecka, warto zapoznać się z pełną ofertą – każdy program jest dopasowany do grupy wiekowej i potrzeb.

Najczęściej zadawane pytania

Od jakiego wieku dziecko może uczyć się asertywności na TUS?

Nauka asertywności w ramach TUS jest możliwa już od około 5–6 roku życia. W tym wieku dzieci rozumieją proste zasady dotyczące granic i potrafią uczestniczyć w krótkich scenkach sytuacyjnych. Program i metody są zawsze dopasowane do wieku grupy – starsze dzieci pracują z bardziej złożonymi scenariuszami i bardziej zaawansowanymi technikami komunikacji.

Czy asertywne dziecko to dziecko nieposłuszne?

Nie – asertywność i nieposłuszeństwo to dwie różne rzeczy. Asertywne dziecko potrafi wyrazić swoje zdanie i powiedzieć „nie chcę”, ale robi to w sposób spokojny i z szacunkiem do drugiej osoby. Nieposłuszeństwo polega na ignorowaniu zasad i granic innych. TUS wprost uczy dzieci tej różnicy i pokazuje, jak wyrażać sprzeciw bez łamania reguł.

Co zrobić, gdy dziecko po TUS staje się „zbyt” asertywne w domu?

To częsta i dobra zmiana, choć na początku może zaskakiwać. Jeśli dziecko zaczyna więcej mówić o swoich potrzebach i częściej odmawia, to znak, że trening działa. Warto traktować to jako okazję do rozmowy, a nie problem do stłumienia. Jeśli jednak zachowanie dziecka staje się roszczeniowe lub agresywne, warto omówić to z terapeutą – może oznaczać, że dziecko jeszcze nie w pełni rozróżnia asertywność od wymuszania.

Jak długo trwa nauka asertywności – czy dziecko będzie się umiało bronić po kilku zajęciach?

Pierwsze techniki dzieci przyswajają stosunkowo szybko – już po kilku sesjach potrafią użyć komunikatu „Ja” czy asertywnie odmówić w prostej sytuacji. Jednak trwała zmiana zachowania wymaga regularnej praktyki – zwykle kilku miesięcy zajęć i ćwiczeń w codziennym życiu. To nie jest jednorazowy kurs, ale budowanie nawyku przez powtarzanie w różnych kontekstach.

Czy rodzice mogą uczestniczyć w ćwiczeniach asertywności podczas TUS?

Zasadniczo zajęcia TUS odbywają się w grupie rówieśniczej bez obecności rodziców – to ważne, bo dzieci inaczej zachowują się, gdy rodzic patrzy. Jednak wielu terapeutów organizuje spotkania podsumowujące dla rodziców, a część programów przewiduje wspólne ćwiczenia na specjalnych sesjach rodzinnych. Rodzice mogą też uczestniczyć w procesie przez pracę z materiałami do domu – kartami sytuacyjnymi i skryptami rozmów. Szczegółowy format zajęć znajdziesz, sprawdzając pełną ofertę zajęć lub kontaktując się z doświadczonym terapeutą.

mgr Marta Chrołowska-Klekotka
mgr Marta Chrołowska-Klekotka

Fizjoterapeutka, absolwentka Akademii Wychowania Fizycznego w Katowicach. Dyplomowana terapeutka integracji sensorycznej SI (I–II stopień, PSTIS), terapeutka Indywidualnej Stymulacji Słuchu Johansena IAS oraz diagnosta i terapeuta zaburzeń przetwarzania słuchowego metodą Neuroflow. Członek Polskiego Stowarzyszenia Terapeutów Integracji Sensorycznej. Posiada wieloletnie doświadczenie jako instruktorka gimnastyki korekcyjnej dla dzieci oraz terapeutka wspierająca rozwój funkcjonalny i sensoryczny.

Poprzedni wpis ← TUS dla dzieci z ADHD...
Następny wpis TUS dla dzieci z autyzmem... →

ul. Zamieniecka 25
04-158 Warszawa
Tel: +48 606 409 120

ul. Nubijska 1 (V klatka)
03-977 Warszawa
Tel: +48 606 402 520

ul. Wyczòłki 29
02-820 Warszawa
Tel: +48 735 982 550